Indiańskie zabawy-warsztaty dla dzieci

łapacze snów

Dzisiaj chciałabym zaproponować wam super zabawę związaną z poznaniem indiańskich zwyczajów, która z racji swojej specyfiki z pewnością przypadnie do gustu każdemu dziecku. Polecam ją dla zacieśnienia więzi w grupie, poczucia przynależności do niej i radości ze wspólnego działania. Chcesz dowiedzieć się więcej, zajrzyj dalej. Rozpoczynając nasze warsztaty z dziećmi w Indiańską Wioskę rozmawialiśmy, kim w ogóle byli Indianie. Wykorzystanie elementów dramy zdecydowanie bardziej uatrakcyjniło opowieść, gdyż dzieci nie tylko słuchały, ale zostały też zaktywizowane, mogąc na własnej skórze chociaż w części poczuć, to o czym mówimy, nie wspominając już o tym, że zapamiętały znacznie więcej. Zatem zapraszam na Indiańską wyprawę 🙂

Po krótkim wstępie zadałam kilka pytań, by sprawdzić co dzieci zapamiętały:

  • Jak witali się Indianie?
  • Jak nazywały się namioty, w których mieszkali?
  • Co nosił na głowie Indiański wódz?
  • Jakie imiona nosili Indianie?

Dobrym sposobem zmotywowania dzieci do zabawy, było przygotowanie pustych pióropuszy (sam pasek), w których za każde wykonane zadanie umieszczaliśmy indiańskie piórko. Aby zabawa nabrała rumieńców, wspólnie wymyślaliśmy i nadawaliśmy sobie indiańskie imiona. Nowe imię to obowiązkowy element zabawy! Indianie w czasie swojego życia zmieniali swoje imiona wielokrotnie, mogły na nie wpływać wiek czy dokonania. Imiona nawiązywały do różnych aspektów natury, niezwykłych wydarzeń czy osiągnięć danej osoby. W naszym szczepie pojawił się m.in. Szary Wilk, Siedzący Byk, Czarna Chmura i Dziki Rumak.

Ciekawą zabawą do zastosowania, po dużej aktywności ruchowej jest nasłuchiwanie przyrody. Opowiadałam dzieciom, że Indianie żyli w zgodzie z naturą. Dużo czasu poświęcali na wsłuchiwanie się w głosy przyrody, a nawet potrafili wywołać deszcz wykonując odpowiedni taniec. Dzieci położyły się na plecach i zamknęły oczy. Miały za zadanie rozpoznać jakie zwierzęta i inne odgłosy przyrody słychać na puszczonych przeze mnie nagraniach.

Na takich warsztatach nie może zabraknąć pomalowania twarzy w wojenne barwy, dodatkowo dzieci mogą umalować twarze na czerwono. Do takiego bardzo prostego makijażu wystarczy mały zestaw kredek do malowania twarzy, nie są Wam też potrzebne żadne specjalne umiejętności.

Pracą manualną, która wymagała od naszych małych artystów już troszkę więcej umiejętności było wykonanie amuletu indiańskiego w postaci łapacza snów. . Jedna z najpopularniejszych Indiańskich legend mówi, że sieć zapleciona w środku łapacza przepuszcza dobre sny, a wyłapuje te złe, które przy wschodzie słońca spływają po piórkach w dół i się roztapiają. Warto też wspomnieć o symbolice każdego z elementów łapacza. Obręcz na której zawieszone są wszystkie elementy symbolizuje krąg życia, przypominając o tym, że czas bezlitośnie biegnie i nie będziemy wiecznie młodzi. Sieć, która znajduje się w środku okręgu symbolizuje łapanie dobrych myśli i wypuszczanie tych złych, natomiast piórka są symbolem wolności : ) My wspólnie wykonaliśmy Nasze osobiste łapacze snów. Zobaczcie efekty naszej pracy 🙂

Mogą cię zainteresować...